Opublikowano Dodaj komentarz

Pomysł na… wakacyjną imprezę

Mamy połowę lipca, lato w pełni. Warto to wykorzystać także pod kątem spotkań. Długie dni, ogniska, grille – to kwintesencja letnich imprez. Jak wykorzystać ten wspaniały sezon? Co wziąć pod uwagę?

Kiedy?

Lato otwiera pod tym względem inne możliwości, nie tylko weekend – ze względu na długie dni i ciepłe wieczory. Dzięki temu imprezy czy posiadówki spokojnie mogą odbywać się w ciągu tygodnia, w dni pracujące. Wtedy można umówić się „po pracy” na późny obiad i korzystać z uroków letniego wieczoru.

Latem dużo łatwiej wychodzą spontaniczne spotkania też ze względów czysto praktycznych. Po prostu idziesz „jak stoisz”. Nie ma potrzeby planowania ciepłych ubrań, butów, a i wybranie miejsca jest dużo łatwiejsze – nawet jeśli musisz ogarnąć nie tylko siebie, ale i dzieci.

Jeśli to bardziej „formalna” okazja, jak urodziny, chrzest czy rocznica – zaproś odpowiednio wcześniej. Pamiętaj, że to sezon urlopowy. Jeśli nie chcesz dawać papierowych zaproszeń, dobrze sprawdzą się internetowe. Stwórz ładną grafikę (w Internecie znajdziesz mnóstwo gotowych wzorów) i daj znać z wyprzedzeniem o planowanej okazji.

Takie zaproszenie powinno zawierać informacje co do daty, godziny i formy imprezy, żeby goście wiedzieli, czego się spodziewać i jak się przygotować, np. ubrać. Uwzględnij w nim też, czy oferujesz nocleg. Dzięki temu od razu odpowiesz na wszystkie podstawowe pytania.

Gdzie?

Kwiaty, zieleń, woda – to najlepsze, co można wykorzystać latem. Żeby nacieszyć oczy na te miesiące, kiedy nie będzie takiej możliwości. Wierz mi – zdecydowanie będzie się tęsknić w długie zimowe wieczory!

Jeśli masz ogród czy działkę – korzystaj do granic możliwości. Rozstaw stół na zewnątrz lub naszykuj miejsca wokół ogniska. Korzystaj z możliwości, jakie daje Ci takie miejsce. Jeśli nie masz takiej miejscówki – zarezerwuj duży stolik w knajpie z ogrodem albo agroturystyce. Zrób research, co ciekawego jest w Twojej okolicy. Na pewno znajdzie się miejsce idealne na daną okazję, nawet jeśli oznaczałoby to dojazd na miejsce. Idealnymi miejscami latem są takie z dostępem do wody – jeziora, zalewu, a nawet morza.

Bierz poprawkę na pogodę! W naszym kraju lubi ona zaskoczyć – i to często właśnie wtedy, kiedy coś planujesz. Dlatego zawsze warto mieć plan B. Jeśli nie masz możliwości skorzystania z zadaszenia na zewnątrz, rozstaw stół w domu/mieszkaniu i naszykuj parę planszówek na niepogodę.

Plusem lata jest to, że nawet w czasie deszczu zazwyczaj jest ciepło – więc okna mogą pozostawać otwarte i wpuszczać rześkie letnie powietrze (no, jeśli za oknem nie szaleje burza…).

Co?

Niezależnie od tego, czy to spotkanie przyjaciół w środku tygodnia, czy większa impreza w weekend – warto zorganizować „coś fajnego”, żeby rozkręcić spotkanie. Tym „cosiem” może być dobra muzyka w tle, która może też posłużyć do tańca, jeśli masz na to miejsce.

A mogą to być gry na powietrzu – np. takie, których nie zorganizujesz w domu, jak boule czy krykiet. A jeśli wolisz klasyki – postaw na kalambury lub karaoke (tylko uważaj na nocną porę i nie zrażaj do siebie sąsiadów!;)).

Naszym niedawnym odkryciem była odmiana gry w kalambury o nazwie „Janusz” – zdecydowanie sprawdzi się na zewnątrz. Czemu? Zostawimy Ci tę zagadkę do rozwiązania samodzielnie! 😉

Jedzenie

Wykorzystuj sezonowość! W Polsce pod tym względem naprawdę mamy luksus – mnóstwo owoców i warzyw, które smakują najlepiej właśnie w miesiącach wakacyjnych. Pamiętaj, że nie samym grillem żyje człowiek: a zwłaszcza nie samym mięsem z grilla, co potwierdzą Ci wegetarianie i weganie, którzy też muszą na imprezie coś jeść. 😉 A latem grzech nie korzystać ze świeżych warzyw i owoców! Niektóre z nich zresztą świetnie się grillują.

Postaw dzbany lemoniady/wody z miętą. Pamiętaj o dobrym schłodzeniu i zapasie kostek lodu, zwłaszcza, jeśli szykujesz alkohol. Jeśli Twoja lodówka ma podajnik lodu – super! A jeśli nie – zainwestuj w wielorazowe foremki, zamiast plastikowych woreczków na lód. Dobrym rozwiązaniem są wiaderka na alkohol i inne napoje, które napełnisz lodem i nawet kiedy się rozpuści, utrzymują dłuższy czas niską temperaturę.

Piwa typu radler i „zerówki” sprawdzą się idealnie. No i pomyśl, że prosecco zdecydowanie lepiej smakować będzie ze świeżymi truskawkami lub malinami niż mrożonymi…

Pamiętaj, żeby w miarę możliwości wykorzystywać wielorazowe materiały. Oczywiście może zdarzyć się impreza z tekturowymi talerzykami i jednorazowymi serwetkami – nic w tym złego. Ale jeśli tylko się da – stawiaj na normalne kuchenne naczynia, które potem polecą do umycia.

Bzzzzzz…

Coś, co może popsuć nawet najpiękniejszy wieczór ze świetnymi ludźmi – atakujące komary i inne irytujące owady. Dlatego warto przewidzieć to szybciej i uzbroić się przeciwko nim. Na rynku jest mnóstwo środków, które są naturalne i nie są niezdrowe dla człowieka i środowiska. Zainwestuj w nie i rozstaw wokół stołu czy miejsca, gdzie będziecie siedzieć.

Na samym stole ustaw ładnie pachnącą świecę – komary nie lubią niektórych zapachów. My polecamy np. świecę OTSO Handmade „Antykomar”. Ładnie pachnie, a jednocześnie odstrasza małych krwiopijców.

Dzięki temu zyskasz spokój – ciała i ducha. Pozwoli to w pełni cieszyć się wieczorem z przyjaciółmi czy rodziną.

Kierując się tym wszystkim, pamiętaj o jednej, najważniejszej rzeczy – ciesz się chwilą i baw się dobrze! Bez tego nawet najlepiej zorganizowane przyjęcie nie uda się tak, jak to sobie wymarzysz.

A jeśli potrzebujesz pomocy w organizacji – napisz do nas! Pomagamy na miejscu w Trójmieście lub zdalnie w całej Polsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *